teraz…

Szybko okazało się, że jej osobowość sceniczna oraz zmysł piosenkarski choć doskonale korespondowały z brzmieniem Le Blue, nie pozwoliły jej na długo zagrzać miejsca. Dorota marzy o tym, by spotkać na swej drodze muzyków którzy patrzą w tę samą stronę co ona..

MOIM NAJWIĘKSZYM MARZENIEM JEST ŚPIEWAĆ DLA LUDZI KTÓRZY SŁUCHAJĄ