bio

moim największym marzeniem jest śpiewać dla ludzi którzy słuchają

Dorota Ciskowska z domu Kucharska 6 dziecko z dziesięciorga, zwierzę muzyczne obdarzone mocnym lekko zachrypniętym głosem, przyszła na świat w Gwiazdkę w stanie wojennym – 24 grudnia 1981 roku. Muzyka towarzyszyła jej od dziecka. Już w zerówce i pierwszych klasach szkoły podstawowej można było poznać jej talent wokalny. Pierwsze doświadczenie na szkolnej scenie z mikrofonem miało miejsce w wieku 6 lat. W szkole została „dyżurną wokalistką” obsługującą akademie i różne uroczystości.

Pod koniec szkoły podstawowej zaczął się intensywny etap świadomego wkraczania w świat muzyki. Przewodnikiem na tej drodze był wokalistka muzyk, Jerzy Worobiej, który nie tylko uczył Dorotę śpiewu, ale uwrażliwiał na muzykę, poszerzał wyobraźnię i zaszczepił miłość do sceny.
Wtedy jeździła po całej Polsce występując w przeglądach młodej twórczości. Wygrała ponad 30 konkursów, w tym wiele ogólnopolskich a także międzynarodowych. Dorastała w Nowym Dworze Mazowieckim, w ramach przyjaźni bliźniaczych miast, odwiedziła niemieckie miasto Niederorschel śpiewając tam koncert na 10-lecie obalenia muru berlińskiego.

Po maturze w 2000 r. Dorota postanowiła zdawać do jednej z najlepszych szkół muzycznych w Polsce – do Państwowej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina przy ulicy Bednarskiej w Warszawie. Udało się, dostała się na Wydział Wokalny w Sekcji Piosenki jako ALT z „górami”.
Program szkolny opierał się na lekcjach emisji głosu u p. Katarzyny Winiarskiej – indywidualnym kształceniu wokalu, słuchu i dykcji, interpretacji piosenki, zadaniach aktorskich, czytaniu nut, opanowaniu zasad harmonii oraz historii muzyki wraz z literaturą.
Zwieńczeniem tej czteroletniej pracy był spektakl muzyczny „Trzeba Marzyć” wystawiony w teatrze Atenenum w Warszawie w reżyserii Artura Barcisia. Dorota uzyskała tytuł muzyka – wokalisty ze stopniem celującym, występując u boku Michała Rudasia i Małgorzaty Szymańskiej.

Na rozwój artystyczny Doroty miała wpływ nie tylko szkoła ale także koncerciki ‚to tu, to tam’, czasami ‚u cioci na imieninach’, czasami na wielkiej scenie, ‚za pieniądze’ i ‚za dziękuję’. Nawiązując współpracę z wieloma muzykami Dorota próbowała swoich sił w bardzo różnych brzmieniach, ucząc się nie tylko elastyczności muzycznej ale także otwierając się na śmiałe improwizacje.
Na poczatku 2007 Dorota dołączyła do Le blue – zespółu założonego przez Piotra Maciaka i Beatę Kossowską w roku 1996, łączącego w swoim repertuarze rock, jazz i blues z polską muzyką ludową. Pracowała nad płytą, zespół w składzie którego znaleźli sie również Joanna Zielecka – flet, Krzysztof Jaworski – gitara basowa, Paweł Markiewicz – perkusja, był zapraszany jako Gwiazda na festiwale, targi muzyczne i koncerty, otrzymując świetne opinie w rodzaju: „Światowe brzmienie”, a także owacje ze strony publiczności. Regularnie grywał w klubach „Muzyczna Owczarnia”, „Tygmont”.
Szybko okazało się, że jej osobowość sceniczna oraz zmysł piosenkarski choć doskonale korespondowały z brzmieniem Le Blue, nie pozwoliły jej na długo zagrzać miejsca. Dorota marzy o tym, by spotkać na swej drodze muzyków którzy patrzą w tę samą stronę co ona, pragnie oddać muzyce część siebie…i być słuchana.